Śliwice

Awatar użytkownika

Autor Tematu
niespokojna66
Rajca
Rajca
Reakcje:
Posty: 1345
Rejestracja: 26 sie 2011, o 19:37
Podziękował : 164 razy
Otrzymał podziękowań: 99 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Śliwice

#11

Post autor: niespokojna66 » 4 sty 2018, o 20:54

Parafia śliwicka miała szczęście do dobrych duszpasterzy.Następcą księdza Sychowskiego był ksiądz Erhard Staniszewski. W czasie kolęd zostawiał biednym rodzinom gościniec zakupiony u bogatych gospodarzy albo pieniądze. Najstarsi parafianie wspominali,że w czasie przyjęcia do I komunii świętej na plebanii czekały na dzieci drożdżówki i kawa z mlekiem. Dostał od papieża zaszczytny tytuł kanonika.

Wszystko zaczęło się zimowego dnia 13.01.1906 roku w Przodkowie,kaszubskiej wsi położonej gdzieś między Kartuzami, a Wejherowem.W dniu tym Anna i Bolesław Staniszewscy cieszyli się z narodzinswego drugiego dziecka – syna, któremu na chrzcie nadano imiona Erhard, Paweł. Taki był początek ziemskiego życia Księdza Prałata Erharda Staniszewskiego, którego imię nosi nasza szkoła.Ksiądz Erhard Staniszewski już jako 10 – letni chłopiec musiał w pewnym stopniu przejąć obowiązki ojca nad młodszym rodzeństwem w czasie, kiedy jego ojciec w latach 1916 – 1918 walczył na frontach Iwojny światowej. To doświadczenie wywarło znaczący wpływ na jego życie, było przyczyną rodzącego się poczucia odpowiedzialności.Mawiał często: „Jesteśmy postawieni jeden dla drugiego”.Po skończeniu szkoły podstawowej rozpoczął naukę w Gimnazjum Klasycznym w Wejherowie. W czasie nauki w tym,że gimnazjum utwierdził się w swoim kapłańskim powołaniu. W październiku 1930 roku znalazł się w murach pelplińskiego seminarium duchownego.Biskupem pomocniczym ówczesnej diecezji chełmińskiej, a zarazem rektorem seminarium był ksiądz Konstanty Dominik. Stał on się przewodnikiem duchowym przyszłego kapłana. W seminarium Ksiądz Prałat Erhard Staniszewski nie tylko poszerzył swoją filozoficzno –teologiczną wiedzę, ale przede wszystkim pogłębił swoją wiarę i ukształtował kapłańską postawę. Święcenia kapłańskie otrzymał 15 czerwca 1935 roku. Młody ksiądz Staniszewski skierowany został do Śliwic, których dotąd zupełnie nie znał. Przeżył tu, a przede wszystkim gorliwie służył prawie 65 lat.W czasie kiedy przybył do Śliwic proboszczem parafii był ksiądzIgnacy Nawacki.Śliwicka parafia była wówczas największą parafią diecezji chełmińskiej. Do obowiązków młodego wikariusza należałam.in. duchowa opieka nad licznymi stowarzyszeniami i bractwami:

http://spsliwice.las.pl/download_files/Patron.pdf

Ks. Staniszewski zmarł w 2000 r. Historyk przybliża sylwetkę kapłana, opisując z jakiej rodziny się wywodzi i co miało wpływ na to, że stał się ukochanym proboszczem śliwiczan. Wspomina też o latach okupacji i aresztowaniu księdza. Tylko przypadek sprawił, że uniknął w 1939 r. egzekucji. Opisuje ciężkie lata po wojnie i pomoc najbiedniejszym. Jego perypetie z władzami komunistycznymi. Ksiądz prałat lubił porządek. Na każdym kroku widać było estetykę obiektów sakralnych i ich otoczenia. Był wielbicielem kwiatów, a jego hobby było pszczelarstwo. Co roku wysyłał część urobku do stolicy apostolskiej Ojcu Świętemu. Wybudował dwa kościoły, pierwszy w Zaroślach i w Polskich Okoninach.

https://docslide.net/documents/kociewsk ... nr-24.html
Załączniki
56e980192f4bc_o,size,1088x550,opt,w,q,71,h,22a83e.jpg
Ksiądz Staniszewski z bratem
Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same../P.Bosmans/

Awatar użytkownika

Autor Tematu
niespokojna66
Rajca
Rajca
Reakcje:
Posty: 1345
Rejestracja: 26 sie 2011, o 19:37
Podziękował : 164 razy
Otrzymał podziękowań: 99 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Śliwice

#12

Post autor: niespokojna66 » 22 sty 2018, o 17:49

Kiedy myślimy, że nic nas już nie zaskoczy, to wtedy znajdujemy perełki. /e-bay/
Załączniki
pocztas.jpg
śliwice.jpg
Lepsza jakość,
sliwice3.jpg
mapa kolejowa bory 1946.jpg
19_0716a.jpg
śliwice2.jpg
Za ten post autor niespokojna66 otrzymał podziękowanie:
mirza3 (23 sty 2018, o 21:57)
Ocena: 14.29%
Naj­piękniej­szych chwil w życiu nie zap­la­nujesz. One przyjdą same../P.Bosmans/

ODPOWIEDZ