Obóz przejściowy w Arkonie

Awatar użytkownika

Autor Tematu
zunia
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 587
Rejestracja: 16 mar 2011, o 20:55
Lokalizacja: Tczew:Bajkowe
Podziękował : 28 razy
Otrzymał podziękowań: 73 razy
Kontakt:

Obóz przejściowy w Arkonie

#1

Post autor: zunia » 3 kwie 2014, o 18:44

Zadam prowokujące pytanie. Czy w Arkonie przed lutym 1941 r. na pewno istniał obóz przejściowy? Jakie mamy na to dowody?

Awatar użytkownika

Opiekun forumJadzia
Moderator
Moderator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4022
Rejestracja: 30 sty 2011, o 20:23
Podziękował : 169 razy
Otrzymał podziękowań: 161 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Obóz przejściowy w Arkonie

#2

Post autor: Opiekun forumJadzia » 3 kwie 2014, o 19:42

Np. relacje świadków? :scratch

Awatar użytkownika

Autor Tematu
zunia
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 587
Rejestracja: 16 mar 2011, o 20:55
Lokalizacja: Tczew:Bajkowe
Podziękował : 28 razy
Otrzymał podziękowań: 73 razy
Kontakt:

Re: Obóz przejściowy w Arkonie

#3

Post autor: zunia » 3 kwie 2014, o 19:49

Zszokowałam tym pytaniem :)
Z artykułów prasowych wiemy, że obóz przejściowy w Arkonie zorganizowano już w październiku 1939 r. Na tablicach umieszczonych na murze dawnej fabryki widnieje napis o tym, że w tym budynku w latach 1939- 1942 mieścił się obóz przejściowy
Arkona_tablica.jpg
Arkona_tablica.jpg (114.14 KiB) Przejrzano 125 razy
Arkona_tablica.jpg
Arkona_tablica.jpg (114.14 KiB) Przejrzano 125 razy
Wielkim zaskoczeniem dla mnie było pismo, które otrzymała moja mama, starająca się o uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu jako dziecko w ww. Cytuję je dosłownie, gdyż uzasadnienie IPN podaje w wątpliwość fakt istnienia w Tczewie przed lutym 1941 r. takiego obozu.

„ Zainteresowana zwróciła się do Kierownika Urzędu z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich, z którymi są zrównane uprawnienia osoby represjonowanej, za pobyt w obozie w Tczewie, w Fabryce Arkona, w październiku 1940r. W czasie postępowania w sprawie Organ nabrał wątpliwości, co istnienia obozu w Tczewie w 1940 roku, czego podstawą była opinia IPN z dnia 20 lipca 2009r. W opinii tej Instytut stwierdził, iż obóz przesiedleńczy w Tczewie istniał dopiero od lutego 1941r., wcześniej (wrzesień — listopad 1939r.) w Tczewie istniał obóz dla polskich zakładników. W czasie postępowania Org. przesłuchał stronę, która potwierdziła swój pobyt w obozie, oraz napisał do IPN w celu wyjaśnienia niejasności dot. istnienia obozu w Tczewie. W odpowiedzi Instytutu z dnia 14 października 2013r., podpisanej przez dr. Łukasza Michalskiego (a sporządzonej przez dr Marię Wardzyńską) stwierdził, iż „kilku świadków, wysiedlonych we wrześniu i październiku 1940r. z Gniszewa i Opalenia, podało obóz w Tczewie, z którego rodziny przewieziono do GG. Nie jest wykluczone, że w prowizorycznym obozie zbiorczym, obok osób aresztowanych, osadzano także niektóre osoby wysiedlone jesienią 1940r. z powiatu tczewskiego.
„Mając na uwadze powyższe okoliczności mimo wątpliwości, co do spełnienia przez „prowizoryczny obóz zbiorczy”
przesłanki z art. 4 ust.1 pkt.1 lit c ustawy o kombatantach (…)
Pobyt w obozie według pierwotnej według pierwotnej wersji rozporządzenia z dnia 2, września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości /Dz.U. z 2001 r, Nr 106, poz. 1154/ nie był podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich na podstawie art, 4 ust. 1 pkt 1 lit. c. Obecnie okoliczność ta stanowi takową podstawę, Z uwagi na udowodnioną okoliczność pobytu w obozie w Tczewie, Kierownik Urzędu uznał za niezbędne przyznanie uprawnień kombatanckich również zainteresowanej.

Uprawnienia mamie przyznano, bo „kilku świadków, wysiedlonych we wrześniu i październiku 1940 r. z Gniszewa i Opalenia, podało obóz w Tczewie, z którego rodziny przewieziono do GG.” Z opowiadań mamy wiem, że wysiedlono co najmniej 8 rodzin z jej wsi – Zajączkowa, a także inne z okolicznych wsi.
Czyżby IPN nie wiedział o tym?

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7090
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 143 razy
Otrzymał podziękowań: 179 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Obóz przejściowy w Arkonie

#4

Post autor: LukaszB » 3 kwie 2014, o 20:13

zunia pisze:

W odpowiedzi Instytutu z dnia 14 października 2013r., podpisanej przez dr. Łukasza Michalskiego (a sporządzonej przez dr Marię Wardzyńską) stwierdził, iż „kilku świadków, wysiedlonych we wrześniu i październiku 1940r. z Gniszewa i Opalenia, podało obóz w Tczewie, z którego rodziny przewieziono do GG. Nie jest wykluczone, że w prowizorycznym obozie zbiorczym, obok osób aresztowanych, osadzano także niektóre osoby wysiedlone jesienią 1940r. z powiatu tczewskiego.

Sprawa jest co najmniej dziwna. Odwołam się do pracy sporządzonej przez cytowaną p. Wardzyńską "Był rok 1939. Operacja niemieckiej policji bezpieczeństwa w Polsce Intelligenzaktion" dostępną w wersji pdf http://pamiec.pl/pa/biblioteka-cyfrowa/ ... wa-w-.html

Natomiast Polaków, aresztowanych we wrześniu 1939 r. w Tczewie i okolicy przez pododdział EK 16 i SS-Heimwehr-Sturmbann „Götze”, osadzano
w obozie dla zakładników, który utworzono na terenie byłej fabryki „Arkona”, oraz w obozie dla internowanych, który mieścił się w gmachu szkoły rzemieślniczej i w budynkach koszar. Przeciętnie w obozach przebywało około trzystu osób.

Czyli był obóz czy go nie było? Dodam, że pisałem do p. dr Wardzyńskie w sprawie :

Publicznych egzekucji dokonywano także w Tczewie. W związku z pożarem, który wybuchł w garażach na terenie dawnej fabryki „Arkona”,
funkcjonariusze SS i członkowie Selbstschutzu rozstrzelali w styczniu 1940 r. na rynku w Tczewie w dwóch publicznych egzekucjach 33 mieszkańców Tczewa. Zamordowano m.in. pięciu pracowników PKP, kilku urzędników i rzemieślników oraz kupców z Tczewa14.

Niestety nie odpisała mi skąd dwie egzekucje i 33 osoby zamordowane..
Może jest szansa dostać się do źródeł: AAN, 202/I, 40, k. 53; AIPN, Ankiety OKBZH Gdańsk, pow. Tczew, Aresztowania, Egzekucje; Materiały śledcze GKBZH, W-1224; NTN, 234, Proces A. Forstera, k. 51. i Materiały śledcze GKBZH, W-1000; NTN, 225, Proces A. Forstera, k. 2983, 2991;
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II


mzk
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 335
Rejestracja: 21 lut 2011, o 15:14
Lokalizacja: Tczew
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Kontakt:

Re: Obóz przejściowy w Arkonie

#5

Post autor: mzk » 3 kwie 2014, o 20:44

Szanowni Państwo,

Według ustaleń Okręgowej Komisji Badań Zbrodni Hitlerowskich w Gdańsku, n podstawie zeznań trzech świadków, grupę 21 aresztowanych w listopadzie 1939 r. (wsód nich m.in.Leon Grzyb i Karol Hempel) mieli zostać tymczasowo osadzeni w szkole rzemieślniczej i fabryce Arcona. Następnie mieli zostać przewiezieni do Gniewu.
Należy wziąć pod uwagę, iż zeznania te zebrano dopiero w 1969 r.
AIPN Gd, 39/10, Ankieta, 2 IV 1969, k. 243.

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7090
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 143 razy
Otrzymał podziękowań: 179 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Obóz przejściowy w Arkonie

#6

Post autor: LukaszB » 4 kwie 2014, o 11:59

Po wieczornych przemyśleniach zapytam się inaczej. Jak długo Niemcy pozwoliliby sobie na funkcjonowanie obozu w Arkonie i w jakich konkretnych pomieszczeniach miał się on mieścić? Wiemy, że w styczniu 1940 znajdowały się tam garaże poczty, a kiedy fabryka rozpoczęła produkcje na rzecz Wehrmachtu? Czy obóz, nawet najmniejszy nie uniemożliwiałby produkcji?
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

zet48
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4415
Rejestracja: 30 sty 2011, o 19:05
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Otrzymał podziękowań: 8 razy
Kontakt:

Re: Obóz przejściowy w Arkonie

#7

Post autor: zet48 » 4 kwie 2014, o 16:28

Radosław Wiecki w książeczce "Tczew pod okupacją hitlerowską" wspomina, że obóz działał już od pierwszych dni września i funkcjonował prawdopodobnie do 1942 roku. Od lutego 1941 roku podlegał "Umwandererzentralstelle" - Centrali Przesiedleńców w Gdańsku, obóz w fabryce Arkona zarządzany był przez podpułkownika SS Ernsta Mosera.
"Od dziś dzień , do końca świata w ludzkiej będziem pamięci, My wybrani - Kompania Braci, Kto dziś wespół ze mną krew przeleje ten mi Bratem"

Awatar użytkownika

Autor Tematu
zunia
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 587
Rejestracja: 16 mar 2011, o 20:55
Lokalizacja: Tczew:Bajkowe
Podziękował : 28 razy
Otrzymał podziękowań: 73 razy
Kontakt:

Re: Obóz przejściowy w Arkonie

#8

Post autor: zunia » 4 kwie 2014, o 18:19

Pierwsze wysiedlenia – mieszkańców Tczewa rozpoczęły się 1 listopada 1939 r. W relacjach zamieszczonych w „Gazecie Tczewskiej” wysiedleni wspominają, że zgromadzono ich przed fabryką Arkona, a potem przewieziono na zamek w Gniewie.

Ze wspomnień mojej mamy i jej znajomych (mieszkających w Zajączkowie) wynika, że przebywali w Arkonie od września do października 1940 r. Potwierdzają to także dokumenty znajdujące się w Archiwum Państwowym w Bydgoszczy. Są to zachowane listy transportowe osób kierowanych z Sammellager Dirschau na teren Generalnego Gubernatorstwa.

Czy w pozostałych miesiącach przebywali w Arkonie wysiedleni mieszkańcy wsi z okolic Tczewa , nie wiem. Nie dotarłam też do żadnych informacji na ten temat.

Informacja o Fabryce Geraetebau Dirschau E. Schmidt GmbH pojawiła się w Deutsches Reichs Adressbuch Ostgebiete z 1942 r.

Awatar użytkownika

tomek15
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 329
Rejestracja: 7 lip 2011, o 18:08
Lokalizacja: Niemcy
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Kontakt:

Re: Obóz przejściowy w Arkonie

#9

Post autor: tomek15 » 6 kwie 2014, o 23:20

W Arkonie przetrzymywano ludność cywilna od pierwszych dni września 1939 co ciekawsze nie tylko Polaków ale i niepewnych politycznie Niemców. Dopiero po sprawdzeniu ich "lojalności politycznej" zwalniano ich z obozu. W obozie w Arkonie przetrzymywano miedzy innymi Niemiecka rodzinę Schewe która wraz z dziećmi przebywała w obozie, w obozie tym tez rodzinie "wykradziono" bez ich świadomości i wiedzy niepełnosprawną córkę która później rozstrzelano w lesie Szpegawskim. Jako powód śmierci dwa lata później podano rodzinie zachorowanie na grypę.
Po wojnie dopiero rodzina dowiedziała sie, ze ich córkę z Arkony potajemnie przewieziono do Kocborowa.

ODPOWIEDZ