Piece kaflowe

Regulamin forum
1. Treści i załączniki umieszczane w postach mogą być użyte w działalności Dawnego Tczewa przy zachowaniu dbałości o dane wrażliwe.
Awatar użytkownika

Autor Tematu
LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7322
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 221 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Płeć:
Kontakt:

Piece kaflowe

#1

Post autor: LukaszB » 19 kwie 2018, o 19:30

W tym temacie dużo lepiej wypowiedziałby się [mention]mirek_tcz[/mention] ale spróbuję :)
Piec kaflowy pojawił się w połowie XVIII wieku, szczególnie popularny na terenie ówczesnych Niemiec. Tradycyjnie budowany z cegły szamotowej obłożonej na zewnątrz kaflami. Zamknięcie paleniska stanowią drzwiczki żeliwne. Samo palenie to dla mnie proces nieco magiczny. Najpierw przy pomocy gazet i drewna uzyskuje się żar, który zasypuje się węglem. Trzeb poczekać na jego przepalenie i dopiero wtedy zamyka się i zakręca drzwi. Dopiero wtedy ciepło zaczyna rozgrzewać szamoty i kafle. Pieca nie wolno zakręcać przed przepaleniem się wsadu, ponieważ grozi to rozsadzeniem przez zapłon zgromadzonych w nim gazów palnych. Największe zagrożenie wybuchem zachodzi po wrzuceniu lub dołożeniu węgla, ze względu na możliwość unoszenia się pyłu węglowego w kanale kominowym pieca. Piece kaflowe były bardzo popularne w tczewskich kamienicach. Niektóre przetrwały, po innych pozostały jedynie fragmenty...
Załączniki
IMG_20180419_141129.jpg
zamkowa 19
IMG_20180419_141121.jpg
zamkowa 19
Za ten post autor LukaszB otrzymał podziękowanie:
mieczy (30 kwie 2018, o 10:16)
Ocena: 14.29%
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

mieczy
Obywatel
Obywatel
Reakcje:
Posty: 509
Rejestracja: 5 mar 2011, o 12:35
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 46 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy
Kontakt:

Re: Piece kaflowe

#2

Post autor: mieczy » 30 kwie 2018, o 11:12

Rewelacja :ok Mam nadzieję, że otoczone są opieką :scratch

Od zarania dziejów ogień fascynował człowieka. Gdy nauczył się jak go okiełznać, dawał poczucie ciepła, bezpieczeństwa i spokoju. Pamiętam swoje zimowe powroty ze szkoły. Piec rozgrzany oddawał przyjemne ciepło, ogień "gadał" w palenisku.
I to błogie poczucie bezpieczeństwa. :) Żaden kaloryfer nie jest w stanie tego zapewnić ! :(

Muzeum pieców piękne, szkoda że nie z Tczewa.

P.S.
Z opowieści - w plebanii w Kończewicach był piękny piec kaflowy z wizerunkiem mostu !
(nie wiem, czy był to rysunek, czy rodzaj płaskorzeźby)
Piec rozebrano i ślad po nim zaginął.
Za ten post autor mieczy otrzymał podziękowanie:
Administratorzyriot (2 maja 2018, o 14:52)
Ocena: 14.29%

ODPOWIEDZ