Pożar fary w 1982 r.

Awatar użytkownika

Margella71
Przybysz
Przybysz
Reakcje:
Posty: 1
Rejestracja: 20 kwie 2013, o 15:27
Lokalizacja: Garwolin, Ryki, TCZEW
Kontakt:

Re: Pożar fary w 1982 r.

#21

Post autor: Margella71 » 22 kwie 2013, o 13:31

W swoich starych albumach, znalazłam też tą smutną pamiatkę
Załączniki
Pożar Kościoła na Starym Mieście.jpg
Pożar Kościoła na Starym Mieście.jpg (122.39 KiB) Przejrzano 184 razy
Pożar Kościoła na Starym Mieście.jpg
Pożar Kościoła na Starym Mieście.jpg (122.39 KiB) Przejrzano 184 razy
Ostatnio zmieniony 23 maja 2014, o 12:06 przez Moderatorzy globalnizielu, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Pozwoliłem sobie skadrować zbyt rozległy skan
Margella

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7027
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 138 razy
Otrzymał podziękowań: 160 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Pożar fary w 1982 r.

#22

Post autor: LukaszB » 7 sie 2013, o 21:32

Rzadkie ujęcie spalonego dachu
Załączniki
fara.jpg
fara.jpg (359.95 KiB) Przejrzano 153 razy
fara.jpg
fara.jpg (359.95 KiB) Przejrzano 153 razy
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

mirek_tcz
Najemca
Najemca
Reakcje:
Posty: 143
Rejestracja: 8 lut 2011, o 18:31
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Kontakt:

Re: Pożar fary w 1982 r.

#23

Post autor: mirek_tcz » 11 wrz 2013, o 12:00

Od znajomego
Załączniki
Fara.jpg
Fara.jpg (285.16 KiB) Przejrzano 135 razy
Fara.jpg
Fara.jpg (285.16 KiB) Przejrzano 135 razy

Awatar użytkownika

tomek15
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 329
Rejestracja: 7 lip 2011, o 18:08
Lokalizacja: Niemcy
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Kontakt:

Re: Pożar fary w 1982 r.

#24

Post autor: tomek15 » 11 wrz 2013, o 20:37

Kilka lat temu bylem u pana Grams ktory swego czasu byl przewodniczacym zwiazku bylych Tczewian w Niemczech.
W czasie naszej rozmowy Grams powiedzial cos co intryguje mnie do dzisiaj. Stwierdzil bowiem , ze spalenie drewnianej czesci wierzy bylo celowym dzialaniem. Proboszcz mial juz wczesniej zakupiony material budowlany na wymiane drewnianej czesci wiezy .
Ciekawe czy to jest faktem bo o ile tak faktycznie jest moze to byc wynik dzialania kryminalisty.

Awatar użytkownika

be-good
Koordynator
Koordynator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4721
Rejestracja: 2 lut 2011, o 20:15
Znajomość języków obcych: English, Deutsch, Pусский
Lokalizacja: Najpierw Czyżykowo, potem Bajkowe, obecnie Górki, za jakiś czas - Rokitki :( ...
Podziękował : 117 razy
Otrzymał podziękowań: 89 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Pożar fary w 1982 r.

#25

Post autor: be-good » 11 wrz 2013, o 20:54

tomek15 pisze:...spalenie drewnianej części wieży było celowym działaniem. Proboszcz miał już wcześniej zakupiony materiał budowlany na wymianę drewnianej części wieży .
Ciekawe czy to jest faktem bo o ile tak faktycznie jest może to być wynik działania kryminalisty.
Rzadko używam takich argumentów, ale Pan Grams z pewnością darzył głębokim szacunkiem katolików i Polaków...

Oto domniemany przez Pana Gramsa kryminalista:

Obrazek Obrazek

CZYTAJ KONIECZNIE: Jadzia @ Osoby duchowne
http://www.preis.republika.pl/preis_waclaw.html


Ja ze swojej strony podam bardzo powszechny po pożarze pogląd o podpaleniu Fary przez władze komunistyczne w odwecie za odbywające się tam demonstracje patriotyczne...
I też osobiście nie jestem mocno przekonany co do tej wersji.

Awatar użytkownika

zet48
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4415
Rejestracja: 30 sty 2011, o 19:05
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Otrzymał podziękowań: 7 razy
Kontakt:

Re: Pożar fary w 1982 r.

#26

Post autor: zet48 » 11 wrz 2013, o 20:56

W takim wypadku myślę że proboszcz nie narażałby zniszczenia dachu kościoła jak i dzwonów. Może chciał w późniejszym czasie wyremontować (dotknięte przez czas) wieńczenie wieży ...nie nie takim kosztem.
"Od dziś dzień , do końca świata w ludzkiej będziem pamięci, My wybrani - Kompania Braci, Kto dziś wespół ze mną krew przeleje ten mi Bratem"

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7027
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 138 razy
Otrzymał podziękowań: 160 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Pożar fary w 1982 r.

#27

Post autor: LukaszB » 11 wrz 2013, o 21:02

Czy Pan Grams to kolega Pana Korthasa, który nie zauważył ludobójczej strony niemieckiej okupacji tylko widział polskie prześladowania niemieckiej mniejszości przed wojną? Domyślam się, że dla Pana Gramsa "za Niemca" "podpalenie fary nie mogłoby się wydarzyć bo przecież tak jak w 1939 roku wprowadziliby porządek.
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

tomek15
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 329
Rejestracja: 7 lip 2011, o 18:08
Lokalizacja: Niemcy
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Kontakt:

Re: Pożar fary w 1982 r.

#28

Post autor: tomek15 » 12 wrz 2013, o 18:06

Lukasz musze z przykroscia stwierdzic , ze sie mylisz do kolezenstwa panow Korthals i Grams.
Korthals byl juz w czasie wojny aktywnym nazista i dzialaczem Selbstschutzu kiedy pan Grams o ktorym ja pisze byl jeszcze w okresie wojny malym chlopcem.
Faktem jest jednak to, ze ojciec "dzisiejszego" pana Grams mial ojca o dzwiecznym Polskim nazwisku, do konca wojny byl on pracownikiem Urzedu Miejskiego. Zaraz po wkroczeniu wojsk niemieckich do Tczewa ojciec "dzisiejszego" Gramsa stanol przed sadem z wnioskiem o zmiane nazwiska na Grams.
Krodko mowiac Gramsowie nie sa urodzonymi Gramsami a mianowicie Gramsami z przekonania politycznego kierujacego swoje czolo ku Hitlerowi i jego przekonaniom.
"Stary " Grams jeszcze przed wejsciem rosjan do Tczewa wyslal zone i dziecko do Rzeszy a sam zostal w urzedzie do konca gdzie zostal tez aresztowany i osadzony w obozie dla niemcow. Po zwolnieniu z obozu wedruje pieszo do Niemiec podczas ktorej zostaje zatrzymany przez patrol sowiecki i zostaje rozstrzelany za to, zenieposiadal przy sobie dokumetow zwalniajacych go z obozu jenieckiego.

Wielu gosci z niemiec z powojennych podrozy do starej ojczyzny to scigani przez Polski wymiar sprawiedliwosci oprawcy Tczewskiej ludnosci cywilnej godnie witani przez dawnych Prezydetow Miasta Tczew. Z duma Grams i inni opowiadali jak misto obdarowywalo ich prezetami.

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7027
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 138 razy
Otrzymał podziękowań: 160 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Pożar fary w 1982 r.

#29

Post autor: LukaszB » 12 wrz 2013, o 18:55

Czyli mylę się tylko co do koleżeństwa, a nie wspólnoty poglądów. Smutne, że władze miejskie przez tyle lat nie sprawdzały komu podają rękę.
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

tomek15
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 329
Rejestracja: 7 lip 2011, o 18:08
Lokalizacja: Niemcy
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Kontakt:

Re: Pożar fary w 1982 r.

#30

Post autor: tomek15 » 12 wrz 2013, o 20:54

Niestety masz racje ale to nietylko blad urzedu ale i organow scigania bo to one w szczegolnosci powinne zadzialac.
Tak dzisiejszy Grams to syn kolesia Korthalsa ktory nawiasem mowiac byl w Tczewie nauczycielem po wojnie dalej uczyl mlodzierz szkolna az do swojej emerytury.

ODPOWIEDZ