Jak upamiętniać postacie z naszego miasta?

Regulamin forum
1. Treści i załączniki umieszczane w postach mogą być użyte w działalności Dawnego Tczewa przy zachowaniu dbałości o dane wrażliwe.

Autor Tematu
majkaistefan
Reakcje:

Re: Jak upamiętniać postacie z naszego miasta?

#11

Post autor: majkaistefan » 21 lut 2014, o 23:25

zet48 pisze:kogo dokładnie by Pan chciał umieścić na takiej tablicy?
Tablica miom zdaniem powinna byc ustawiona gdzies w centrum a znalezc sie powinny nazwiska ludzi ktorzy cos dla tego miasta zrobili wraz z krotka adnotacja.
be-good pisze:wylewaj(cie) poprawnym językiem polskim Wasze (RACZEJ TWOJE) żale w Waszej gminie i jej internetowych portalach.
dziekuje za gest przyjazni.Pan chyba gdzies o ksenofobi pisal.
be-good pisze:Przodek załamałby się czytając takie posty wysyłane spoza granic Polski,
pewnie bylby wdzieczny pewnej zamoznej Rodzinie za te tablice.
zet48 pisze:wystarczy złożyć wniosek
i to powinna zrobic spolecznosc JESLI UWAZA ZA SLUSZNE.

Pozdrawiam.Stefan.

Awatar użytkownika

zet48
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4415
Rejestracja: 30 sty 2011, o 19:05
Lokalizacja: Tczew / Gdańsk
Otrzymał podziękowań: 7 razy
Kontakt:

Re: Jak upamiętniać postacie z naszego miasta?

#12

Post autor: zet48 » 21 lut 2014, o 23:41

Wniosek może złożyć również Pan.
Co do nazwisk ludzi zasłużonych dla miasta to nie można "wszystkich" umieścić na jednej tablicy - nie będzie to pasować. Nie można wrzucić do jednego worka (przykładowo) Sambora II i Alfreda Eisenstaedta. Fakt są to osoby zasłużone w jakimś stopniu dla Tczewa, ale w różnych dziedzinach.
"Od dziś dzień , do końca świata w ludzkiej będziem pamięci, My wybrani - Kompania Braci, Kto dziś wespół ze mną krew przeleje ten mi Bratem"

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 7026
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 138 razy
Otrzymał podziękowań: 160 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Jak upamiętniać postacie z naszego miasta?

#13

Post autor: LukaszB » 22 lut 2014, o 09:42

Nie można mieszać dwóch kwestii. Czym innym jest upamiętnienie wybitnych postaci z naszego miasta lub zasłużonych dla Tczewa poprzez nadanie nazw ulic i skwerów, a czym innym upamiętnienie ofiar II WŚ. Miejsc służących temu ostatniemu celowi mamy wiele:
- pomnik przy pl. Patriotów poświęcony ofiarom mordów w Stutthofie, Lesie Szpęgawskim i na terenie koszar
- pomnik na starym cmentarzu poświęcony ofiarom mordów i Gryfowi Pomorskiemu
- tablica przy ul. Lecha
- tablica na budynku I LO poświęcona zamordowanym nauczycielom
- tablice w kościołach
Czy jest jakiś inny sposób imiennego upamiętnienia setek tczewskich ofiar? Dla mnie jedynym rozwiązaniem byłoby stworzenie takich tablic na największym tczewskim pomniku przy pl. Patriotów. Pytanie czy jesteśmy w stanie taką listę stworzyć i z czystym sumieniem się pod nią podpisać jako zawierającą prawidłowe i zweryfikowane dane? Historycy z ZKP mogą opowiedzieć o trudnościach przy tworzeniu takiej listy http://www.zkp.tczew.pl/tczewskie-ofiar ... -swiatowej
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

Michał
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 384
Rejestracja: 4 lut 2011, o 15:33
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kontakt:

Re: Jak upamiętniać postacie z naszego miasta?

#14

Post autor: Michał » 22 lut 2014, o 15:35

majkaistefan pisze:Witam!
Tczew jest malym miastem rozwijajacym sie dosc wolno.Co za tem idzie ulic i placow do nazwania jest niewiele.Jak wszystkie spolecznosci tak i ta wydaje ludzi wybitnych ktorzy dla tej spolecznosci w jakis sposob sie zasluzyli .Powstaje wiec problem "upamietnienia".Po tym wlasnie mozna okreslic wiele cech spolecznosci nie tyle zamieszkujacej dany teren co bedacej u wladzy.I tu wlasnie w moim odczuciu lezy sedno sprawy.Ci ktorzy jakis czas przespali w komfortowych warunkach ale "na steropianie" sa kombatantami i jesli jeszcze zyja nie placa za RTV o innych przywilejach nie wspomne.Inni ktorzy oddali zycie za budowe panstwowosci Polskiej na tych ziemiach nie maja po dzis dzien nawet przyzwoitej tablicy.Pyta Pan o dowody dzalan prowadzonych w ukryciu.Czesto brak dowodu bywa koronnym dowodem.Jesli wyjasni Pan sprawe woreczka reszta bedzie prosta.Ja nie musze niczego nikomu udowadniac.Przypomina mi sie tez stary dowcip."Bedziesz wolny jak odpowiesz na trzy pytania:Kto zrzucil pierwsza babe atomowa i w ktorym to bylo roku.Delikwent odpowiada bezblednie na dwa pierwsze no i pada ostatnie_wymien nazwiska ofiar". Hitlerowcy bardzo dokladnie wiedzieli kogo i dlaczego biora a tylko dwie ofiary sa przypadkowe.Druga sprawa. Czlowiekowi ktory przebudowal pol miasta za wlasne pieniadze i bardzo je upiekszyl oferuje sie taki ochlap ze az wstyd! I za ta decyzje naleza sie Radzie Miasta podziekowania.
Moim zdaniem nalezy zrobic zrzutke na przyzwoita tablice gdzies w centrum miasta i tam wlasnie umiescic nazwiska ludzi zasluzonych dla spolecznosci.Mozna tez nadac nawet posmiertnie honorowe obywatelstwo itd.Sadze ze lepsze to od kupy chwastow i blota na peryferiach.

Stefan.
Cytuję jeszcze raz ten kuriozalny post, bo warto by wyrył się w pamięć. Bo jest to kapitalny przykład, jak ludzie uzurpujący sobie jakieś prawa do osób z przeszłości NISZCZĄ o nich pamięć, WYWOŁUJĄC złe emocje na ich temat.

Ludzie którzy zasłużyli się dla ojczyzny, tak tej dużej, jak i małej, przestają być prywatną własnością rodziny i stają się ważnymi elementami naszej zbiorowej tożsamości. Nasza historia tak się ułożyła, że ludzi godnych upamiętnienia mamy wielu. Nie tylko tczewskich, ulic i placów, jest dla nich zbyt mało. Tak się też nasza historia ułożyła, że w wielu jej momentach nie zawsze "na bieżąco" cześć i pamięć oddawać można było, tym co zasługują.

Na dodatek, ludzie, jak to ludzie, często wolą nie zajmować się historią i od historycznej nazwy wolą jakąś miłą i sympatyczną ("Piękna" np.), a zamiast pamiątkowej tablicy wolą nową latarnię przed swoim domem.

Stąd naprawdę wyrazy uznania trzeba składać tym wszystkim osobom i grupom, które podejmują, na bardzo różnych polach, trud upamiętnienia zasłużonych postaci z historii. I naprawdę krew człowieka zalewa, jak widzi taką małostkowość i pychę, jak w cytowanym poście.

W Tczewie żyją setki osób, których krewni też oddali życie za ojczyznę, a którzy nawet nie wiedzą jak i kiedy zginęli. Którzy nawet nie znają miejsca pochówku. Chętnie by wielu z nich wydało fortunę na znicze, a muszą się zadowolić jedynie tym jednym, palonym pod pomnikiem ofiar wojny.

Jakąż to trzeba mieć w sobie pychę i nieczułość, by pisać takie teksty. Nadanie imieniem krewniaka ulicy to dla Państwa za mało? Tylko czy dlatego, że ulica niegodna, czy dlatego, że za tym przywileje dla żyjących krewnych nie idą? Bo jak czytam tą wypowiedź to widzę tylko zazdrość. Że ktoś ma jakiś przywilej, że komuś dali jakaś ulgę. Poprosimy nazwiska, której z ofiar represji III Rzeszy, czy aparatu komunistycznego Państwo te przywileje chcecie odebrać. A może całej kategorii? Na przykład może sybirakom? Albo więzionym przez UB? Bo już działacze takiej "Solidarności" niczego z urzędu nie mają, chyba, że wyszarpią jakieś odszkodowania w sądach.

Napiszę to wprost i proszę to sobie wziąć do serca. Nikt tak wiele nie zrobił by obrzucić błotem Państwa krewniaka niż wy sami na tym forum, swoimi agresywnymi, niekulturalnymi i obrażającymi innych wypowiedziami. Przestańcie się już na nim promować, a społeczność lokalna go upamiętni, tak jak na to zasługuje. Ale dla jego zasług, a nie dla zaspokojenia Waszych ambicji!


Autor Tematu
majkaistefan
Reakcje:

Re: Jak upamiętniać postacie z naszego miasta?

#15

Post autor: majkaistefan » 22 lut 2014, o 19:32

Witam!
Panie Michale po raz kolejny miesza Pan fakty z rzeczywistoscia.Nie sposob sie do tego nawet odniesc.Po co ta cala socjotechnika rodem z poprzedniej chyba epoki? Jak mam Pana traktowac?

Stefan.

Awatar użytkownika

Michał
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 384
Rejestracja: 4 lut 2011, o 15:33
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kontakt:

Re: Jak upamiętniać postacie z naszego miasta?

#16

Post autor: Michał » 22 lut 2014, o 23:19

majkaistefan pisze:Witam!
Panie Michale po raz kolejny miesza Pan fakty z rzeczywistoscia.Nie sposob sie do tego nawet odniesc.Po co ta cala socjotechnika rodem z poprzedniej chyba epoki? Jak mam Pana traktowac?

Stefan.
Najlepiej jako człowieka umiejącego czytać po polsku, który trzyma się fundamentalnych zasad dyskusji, wynikających ze starej, dobrej logiki.

Napisał Pan groźnego posta, obrażając w nim wielu konkretnych ludzi (de facto wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób byli zaangażowani w nazewnictwo ulic Tczewa po 1990 roku). Nie omieszkał także Pan obrzucić błotem polskich kombatantów, mających z urzędu uprawnienia do pewnych przywilejów i ulg. No i na koniec de facto pewne "małe miasteczko" znad Wisły błyskotliwie porównał Pan z polem chwastów.

Widać po tych tekstach, że odwagi Panu nie brak, zatem niechęć do odpowiedzi na moje (tudzież Kolegi Bee-goda) pytania, mogą wynikać tylko i wyłącznie z Pańskiego szoku poznawczego, że ktoś zrozumiał to, co Pan napisał. Tak wiem, w małych polskich miasteczkach to nie jest zbyt powszechna umiejętność (co gorsza ja akurat ze wsi małej jestem), ale cóż.. Stało się.

Zatem Panie Stefanie, może tak, jak kultura i zasady dyskusji nakazują, po prostu odpowie Pan na pytania? I skupi się Pan na argumentach, a nie dywagacjach nad moją skromną osobą?

Jak zaś Pan zechce dalej pisać w tym duchu, co dotychczas to ja ze swej strony mogę jedynie zadeklarować, że każde kłamstwo, pomówienie i objaw chamstwa, będę nazywał po imieniu.

Rzecz jasna, może Pan również po angielsku po prostu zamilknąć i na tym rzecz zakończyć.

Ps. Byłbym zapomniał. Proletariacka czujność Pana nie zawiodła. Naturalnie jestem głęboko umoczony w miniony system. Jako uczeń podstawówki brałem bowiem udział w pochodzie pierwszomajowym. Niestety tylko raz bo potem takowych już nie organizowano... Ale to pewnie wystarczyło bym do cna przesiąkł komunizmem...


Autor Tematu
majkaistefan
Reakcje:

Re: Jak upamiętniać postacie z naszego miasta?

#17

Post autor: majkaistefan » 23 lut 2014, o 10:17

Witam!
Zycie jest jednak brutalne i niestety musze sie do tego odniesc.Jescze pare postow i ludozerca zostane..
Pozwole sobie zacytowac :

Zatem Panie Stefanie, może tak, jak kultura i zasady dyskusji nakazują, po prostu odpowie Pan na pytania? I skupi się Pan na argumentach, a nie dywagacjach nad moją skromną osobą?

Jak zaś Pan zechce dalej pisać w tym duchu, co dotychczas to ja ze swej strony mogę jedynie zadeklarować, że każde kłamstwo, pomówienie i objaw chamstwa, będę nazywał po imieniu.

Wiadomo kto to napisal.Ja juz sie boje nawet nickow adwersarzy wymieniac.Nie mniej jednak pierwsza czesc cytatu uznaje za fundament do prowadzenia jakiejkolwiek rozmowy/dyskusji.Druga natomiast to juz bardziej pod behawiorystyke podpada i do tego ustosunkowywal sie nie bede.Jest pewna granica.
Wracajac zatem do konkretow:

Prosze wskazac w ktorym miejscu domagam sie nazwania ulicy imieniem ktoregokolwiek z moich przodkow?
Z czego wnioskuje Pan moja malostkowosc?
Czy to ze z domu rodzinnego wynioslem miedzy innymi poczucie sprawiedliwosci i nie boje sie mowic o trudnych sprawach jest cecha negatywna?

Nie mam ochoty na jarmarczne formy komunikacji.Jesli ktokolwiek potrafi sie merytorycznie odniesc sie do zagadnienia zapraszam do dyskusji.

Pozdrawiam.Stefan.

Awatar użytkownika

Michał
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 384
Rejestracja: 4 lut 2011, o 15:33
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kontakt:

Re: Jak upamiętniać postacie z naszego miasta?

#18

Post autor: Michał » 23 lut 2014, o 19:51

Com napisał, napisałem.

Dwie osoby zwróciły Panu, panie Stefanie, uwagę cytując Pana posty i podkreślając, co konkretnie w nich wywołało nasze oburzenie. Bynajmniej to nie była kwestia uczczenia przodków, więc proszę się do tych uwag ustosunkować, a nie uciekać w chwyty erystyczne. Rzecz jasna jak nie chodzi Panu o uczczenie jakichkolwiek przodków, to proszę sobie tą frazę w mojej wypowiedzi zamienić na "uczczenie ważnych dla Pana osób". Sedno mojego oburzenia tkwi przecież całkiem gdzie indziej, co wyraźnie napisałem.

Zaś co do małostkowości to proponuję sobie przeczytać jeszcze raz własną wypowiedź:
majkaistefan pisze:Witam!
Ci ktorzy jakis czas przespali w komfortowych warunkach ale "na steropianie" sa kombatantami i jesli jeszcze zyja nie placa za RTV o innych przywilejach nie wspomne.Inni ktorzy oddali zycie za budowe panstwowosci Polskiej na tych ziemiach nie maja po dzis dzien nawet przyzwoitej tablicy.
Stefan.
I przypomnę tutaj własne zapytanie: Którym kombatantom, według Pana nie należą się owe przywileje. Z tych, którzy je naturalnie zgodnie z prawem mają. Bo według mnie należą się one wszystkim oraz wielu takim, którzy ich z urzędu nie posiadają (np. ofiarom stanu wojennego). Wypominanie takim ludziom tych paru złotych, które dokłada do nich Państwo, jest małostkowością w wersji czystej...

Zet ma rację. Ostatnie posty zdecydowanie odchodzą od meritum wątku, aczkolwiek bez wątpienia wpisują się w szeroką dyskusję pt. Kogo i jak upamiętniać.

Awatar użytkownika

be-good
Koordynator
Koordynator
Pisarz Miejski
Pisarz Miejski
Reakcje:
Posty: 4720
Rejestracja: 2 lut 2011, o 20:15
Znajomość języków obcych: English, Deutsch, Pусский
Lokalizacja: Najpierw Czyżykowo, potem Bajkowe, obecnie Górki, za jakiś czas - Rokitki :( ...
Podziękował : 117 razy
Otrzymał podziękowań: 89 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Jak upamiętniać postacie z naszego miasta?

#19

Post autor: be-good » 23 lut 2014, o 20:12

majkaistefan pisze:Witam!
...
i do tego ustosunkowywal sie nie bede. Jest pewna granica.
...
Pozdrawiam.Stefan.

Ta granica (na Odrze ?) i nasze uzależnienie od dwóch różnych państwowości być może określa styl tej dyskusji.
Wasz Przodek, Walenty Żwan (N-A-J-S-Z-C-Z-E-R-Z-E-J Cześć Jego Pamięci !! ) za Swego życia czułby się zniesmaczony wyrzucanymi tu argumentami.

W Niemczech (słyszeliście z pewnością o tym kraju?) pamięć mordowanych (przez większość rządząca z wolnego i demokratycznego wyboru) współobywateli
niejako z ustawy uczczono takimi "maksi wielkimi" tabliczkami o wymiarze koperty pocztowej:
Obrazek Obrazek

W Tczewie, w którym byliście w ostatnich latach RAZ ?? :scratch , przykładamy UWIERZCIE nieco większą wagę do pamięci ofiar NIEMIECKIEGO nacjonalizmu.


Autor Tematu
majkaistefan
Reakcje:

Re: Jak upamiętniać postacie z naszego miasta?

#20

Post autor: majkaistefan » 23 lut 2014, o 20:20

Witam!
Prosze Pana i o to wlasnie chodzi.I nie tylko w tym kraju.Przed kazdym domem z ktorego wyprowadzono ludzi po zlozeniu odpowiedniego wniosku takie pamiatkowe kostki sie uklada.Dlatego zeby wszedzie i na kazdym miejscu napietnowac ZLO.I to nie jest kwestia uzaleznienia od panstwowosci.To robia ludzie dla innych ludzi.Te ustawe tez.Ja rozumiem ze wielu nie rozumie..
Skupmy sie zatem na konkretnej sprawie.Moim zdaniem nadawanie malej nic nie znaczacej "ulicy" imienia tak zacnego obywatela nie przystoi.

Pozdrawiam.Stefan.

ODPOWIEDZ