Muzeum historii miasta

Regulamin forum
1. Treści i załączniki umieszczane w postach mogą być użyte w działalności Dawnego Tczewa przy zachowaniu dbałości o dane wrażliwe.
Awatar użytkownika

Autor Tematu
Michał
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 384
Rejestracja: 4 lut 2011, o 15:33
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kontakt:

Muzeum historii miasta

#1

Post autor: Michał » 2 paź 2013, o 16:09

Temat wydzielony z: LukaszB @ Nasza rubryka w KKT i GT" onclick="window.open(this.href);return false;



Mam na gorąco taką refleksję nieco bardziej natury ogólnej.

Właśnie wpadł mi w ręce najnowszy "Kociewski Kurier Tczewski" i zadumała mnie relacja z obrad rady miejskiej pióra Krzysztofa Antonia. I tak oto, sympatyczny skądinąd redaktor, napisał o wniosku radnego K. Ickiewicza w sprawie utworzenia muzeum:

"I tu pojawiają się wątpliwości: po co? Czy stać nas na realizację takiego pomysłu? Działa prężnie Fabryka Sztuk (...). Także Miejska Biblioteka Publiczna organizuje wystawy związane z naszym miastem (...). Działa Muzeum Wisły, filia Muzeum Morskiego w Gdańsku. Czy w czasach, w których brakuje pieniędzy na wszystko, znajdą się fundusze na obiekt muzealny, dublujący swoim profilem i MBP i FS? Jest to bardzo wątpliwe".

Powiem szczerze jestem mocno zaskoczony tak ostrym głosem. Abstrahując od jak najbardziej słusznych zastrzeżeń finansowych widać wyraźnie, że nie do końca Pan Redaktor rozumie specyfikę instytucji o statucie muzealnym. Nie mniej wrażenie dla czytelnika jest jasne: Muzeum to kolejny kosztowny obiekt dla kilku pasjonatów, który będzie zabierał pieniądze potrzebującym..

Zaś moja refleksja jest taka. W środowisko regionalistów i pasjonatów historii od lat trwa dyskusja o potrzebie powołania miejskiego muzeum. Dyskusja, która będzie pewnie jeszcze trochę trwać, ale która jest niezbędna by na serio zaangażować miejskich włodarzy w ten pomysł. Dawny Tczew mocnym głosem się włączył w argumentację na rzecz powstania takiej placówki. I dla tego pewnym, nazwijmy to, niesmakiem jest dla mnie fakt, że gazeta, którą forumowicze od początku mocno, merytorycznie wspierają, serwuje nam takie refleksje.

Ceńmy się! Warto myślę porozmawiać z redaktorami prowadzącymi i przekazać im kilka kluczowych dla nas spraw, w których chcielibyśmy też wyrażać zdanie, gdyby gazeta chciała o nich pisać. Nikt przecież nie będzie zabraniał tak redakcji, jak i Krzysztofowi Antoniowi mieć swojej opini w tej sprawie, ale czuję się ciut wykorzystany, jako człowiek, którego dorobek intelektualny był bezpłatnie przekazywany na użytek tego przedsięwzięcia, że na jego łamach serwuje się mocne jednostronne opinie (bo czym Kazimierz Ickiewicz argumentował swój wniosek, się z KKT nie dowiemy), wprost negujące jeden z najważniejszych dla mnie celów polityki kulturowej tego miasta.

Mamy chyba wszyscy świadomość, że to czasopismo powstało w mocnym kontekście lokalnej polityki i bez wątpienia, w roku wyborów samorządowych, nie raz będzie różne skrajne opinie zamieszczać. Myślę, że warto zadbać, by na jego łamach w takich sprawach jak muzeum, most, rewitalizacja, czy zabytki redaktorzy przytaczali także opinie z naszej strony. Bo jak do niechęci włodarzy dołączy niechęć prasy, to droga do muzeum wydłuży się wielokrotnie....

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 6986
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 133 razy
Otrzymał podziękowań: 146 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Muzeum historii miasta

#2

Post autor: LukaszB » 3 paź 2013, o 07:07

Dlatego właśnie od dawna usilnie próbowałem, żeby to nasze środowiska były inicjatorem dyskusji i pomysłodawcą placówki. LukaszB @ Debaty w ramach Kociewskiego Klubu Dyskusyjnego" onclick="window.open(this.href);return false;

Niestety, tak jak zauważyłeś to politycy przejęli pałeczkę ze szkodą dla samej idei. Temat mnie równie mocno zbulwersował i podpytałem się jak wyglądał wniosek. Okazało się, że wniosku jako takiego nie było, została zgłoszona interpelacja czy prezydent przewiduje stworzenie takiej placówki. Według mnie (i nie tylko) to był przysłowiowy strzał w kolano i niestety w dobie dyskusji o oszczędnościach (słynna wystawa w Fabryce Sztuk o którą toczą boje radni) takie postawienie sprawy musi budzić sprzeciw nawet osób teoretycznie pomysłowi przychylnych. Bardzo źle się stało i to na nas spadnie trud "odkręcenia" całej sprawy :nono

Wszyscy zgadzamy się, że placówka muzealna będzie pełniła ważną rolę edukacyjną, promocyjną i turystyczną, ale dla przeciwników tego pomysłu nic to nie znaczy. Tak jak w przypadku redaktora KKT dla nich liczą się koszta, więc o nich porozmawiajmy.

Miasto Tczew obecnie dotuje działalność związaną z badaniem i propagowaniem dziejów miasta. Instytucje takie jak Miejska Biblioteka Publiczna (Sekcja Historii Miasta!) i Fabryka Sztuk (wystawy!) są utrzymywane przez gminę miejską. To są koszta przyszłego muzeum, które już ponosimy! Wystarczy skupić tą działalność pod szyldem muzeum i przesunąć dokładnie te same środki. Muzeum może powstać pod skrzydłami Fabryki Sztuk lub Fabryka Sztuk może zostać przekształcona w muzeum miasta. Po co nam kolejna placówka z sekretariatem i dublującymi się etatami? Co do budynku na stałą ekspozycję dotyczącą historii miasta myślałem kiedyś o dawnym browarze, ale to raczej nierealne marzenia.
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

tomek15
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 329
Rejestracja: 7 lip 2011, o 18:08
Lokalizacja: Niemcy
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 11 razy
Kontakt:

Re: Muzeum historii miasta

#3

Post autor: tomek15 » 3 paź 2013, o 13:06

Drodzy Koledzy macie jak najbardziej racje, niewatpliwe wstydem jest brak takiej placowki w Tczewie. Zerkajac do okolicznych miast to prawie wszystkie miasta maja swoje Placowki Muzealne. Od wielu wielu lat taka placowka szczyci sie nawet St. Gdanski !
Historia jest tym co nas czyni tym czym jestesmy a wiec dlaczego niestworzyc czegos takiego jak Muzeum z stala wystawa o Tczewie. Niewatpliwie jest potrzebna taka placowka w Tczewie ! Wszyscy pracuja aby pokazac i przedstawic nasze miasto w starym pieknym swietle ale niestety to wszystko dzieje sie z wielkim rozpedem a konczy sie na dluuugim hamowaniu bo wciaz czegos brakuje.
Niepojete dla mnie osobiscie fakt braku typowego archiwum miejskiego gdzie mozna szperac w dokumetach historycznych odnosnie miasta oraz zwiedzac pomieszczenia gdzie sa wystawione przedmioty naszych przodkow.
Polaczyc niektore wydzialy FS oraz Biblioteki i mysle ze to by wystarczylo aby zadzialac kreatywnie i stworzyc zalazki Muzeum Miasta Tczewa.
Teraz kiedy odchodza nasi dziadkowie i rodzice zabierajac swoje wspomnienia i wiedze z soba tracimy skarb kulturalny naszego miasta a nawet wiecej! .... ich dzieci i wnuki ktore niemaja jakiegos przywiazania do starych pamiatek wyrzucaja cale gory skarbow na smietnik gdzie gina na zawsze.

Koledzy wspaniala mysl godna zdecydowanego wsparcia !!!!

B R A W O ! ! !
:rock

Awatar użytkownika

Autor Tematu
Michał
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 384
Rejestracja: 4 lut 2011, o 15:33
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kontakt:

Re: Muzeum historii miasta

#4

Post autor: Michał » 3 paź 2013, o 20:43

LukaszB pisze:Niestety, tak jak zauważyłeś to politycy przejęli pałeczkę ze szkodą dla samej idei. Temat mnie równie mocno zbulwersował i podpytałem się jak wyglądał wniosek. Okazało się, że wniosku jako takiego nie było, została zgłoszona interpelacja czy prezydent przewiduje stworzenie takiej placówki. Według mnie (i nie tylko) to był przysłowiowy strzał w kolano i niestety w dobie dyskusji o oszczędnościach (słynna wystawa w Fabryce Sztuk o którą toczą boje radni) takie postawienie sprawy musi budzić sprzeciw nawet osób teoretycznie pomysłowi przychylnych. Bardzo źle się stało i to na nas spadnie trud "odkręcenia" całej sprawy
Sedno mojego głosu było o tym, że polityków w tej sprawie o wiele mniej się boję od dziennikarzy. :scratch

Moje pierwsze wrażenie po informacjach na ten temat było bardzo podobne do Twoich, ale po przemyśleniu wydaje mi się, że nie ma co tutaj dramatyzować. Nie oszukujmy się, decyzja o powstaniu muzeum będzie decyzją podjętą przez polityków. De facto mamy rok do samorządowych wyborów i pierwsze przymiarki do nowych perspektyw unijnych i nienajgorzej się stało, że ten temat się w świadomości polityków lokalnych pojawił. Rzecz jasna może być to jedynie pojedynczy "wyskok", ale może to znak, że temat ten pojawi się w politycznych obietnicach w 2014 roku?

Naszą rolą jest tutaj to, by takowej dyskusji przygotować merytoryczne fundamenty. Jak się kończy, gdy urzędnicy na gwałtu rety się biorą za takie projekty, naciskając na odcisk przy okazji równie zaskoczonym społecznikom, wiemy na przykładzie naszego mostu.

Zanim jakikolwiek polityk zacznie to muzeum tworzyć jasne musi być po co ma ono działać i w jaki sposób. Bo na innym przykładzie, tym razem Fabryki Sztuk, możemy zaobserwować jak łatwo i w sumie niepostrzeżenie, można odejść od zakładanej na wstępie działalności.

Zatem praca organiczna... I znów wracamy do mediów. :lol:

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 6986
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 133 razy
Otrzymał podziękowań: 146 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Muzeum historii miasta

#5

Post autor: LukaszB » 3 paź 2013, o 21:34

Lepiej Michał oczekujmy konkretów, a nie obietnic bo przed wyborami politycy są w stanie obiecać nam nie jedno ;)
Tak jak kiedyś rozmawialiśmy powstanie Rady Programowej lub grupy roboczej przy UM byłoby namacalnym dowodem wsparcia idei (musimy tylko tę ideę "odzyskać") powstania muzeum.
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 6986
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 133 razy
Otrzymał podziękowań: 146 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Muzeum historii miasta

#6

Post autor: LukaszB » 7 paź 2013, o 15:05

Tak jak się obawiałem pomysł "przedstawiony" w taki sposób spowodował krytyczne przyjęcie idei muzeum http://www.tcz.pl/index.php?p=1,47,0,wi ... lK-34bIbiU" onclick="window.open(this.href);return false;
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

Autor Tematu
Michał
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 384
Rejestracja: 4 lut 2011, o 15:33
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kontakt:

Re: Muzeum historii miasta

#7

Post autor: Michał » 7 paź 2013, o 16:38

Ech, Marzycielu...

Ci chyba marzy się powszechny aplauz i płynące z wszelakich stron zapewnienia, że jak pomysł padł, to go zaraz zrealizujemy. A sprawa muzeum jest bez wątpienia kontrowersyjna i bez uwzględnienia na wstępie, jak najbardziej sensownej, krytyki ekonomicznej, trudno nam będzie do tego pomysłu przekonać jakiekolwiek gremium decyzyjne.

Artykuł w tcz.pl akurat mi się podoba, bo w końcu można się dowiedzieć o co z tym wnioskiem o muzeum chodzi. Podoba mi się także z innego powodu - Prezydent otwarcie przedstawia swoją, głoszona skądinąd od dawna, opinię na ten temat. Mnie osobiście cieszy, że widać w jego głosie także pamięć o pierwotnej idei, iż docelowo Fabryka w muzeum zostanie przekształcona. Powiem szczerze, że pozytywnie jestem tutaj zaskoczony, bo wydawało mi się, że dawno schowano go do głębokiej teczki pt. projekt unijny CWRDW.

Na dziś mi trudno sobie wyobrazić by jakiekolwiek inne podanie tematu muzeum, mogło by wywołać zmianę tego stanowiska, bo obiektywnie trudno polemizować, że na wstępie muzeum wygeneruje większe koszty i będzie wymagało pewnej administracyjnej gimnastyki. Mam świadomość, że dla wielu, choćby dziś krytykujących Fabrykę Sztuk (mamy takich choćby radnych przecież), to już wystarczy by być przeciw temu pomysłowi.

Tutaj trzeba wykonać pracę przekonania tak decydentów, jak i samych mieszkańców, że takie muzeum będzie pozytywną zmianą wobec istniejącego status quo. Na marginesie bardzo istotne jest także nabranie takiego przekonania przez sama ekipę Fabryki, bo oni wydają się naturalnym i najlepszym ambasadorem takiego przekształcenia. Niestety dziś całkowicie w tym zakresie biernym (acz kto wie, czy zmiany w tzw. rynku kultury naszego miasta nie będą silnym bodźcem do aktywizacji w tej sprawie).

Nawiązując do piątkowej dyskusji, to mi trochę brakuje, że w mostowych dyskusjach Fabryka nie zaprezentowała nam jakiegoś konkretnego pomysłu na zagospodarowanie planowanych powierzchni w mostowym portalu. Skoro odczuwają taki brak powierzchni, to powinni już zagrzewać miejsce, w którym takowe, idealnie pod ich potrzeby, powstają.

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 6986
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 133 razy
Otrzymał podziękowań: 146 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Muzeum historii miasta

#8

Post autor: LukaszB » 7 paź 2013, o 22:03

Michale mi się marzy profesjonalizm w wielu aspektach życia publicznego naszego miasta. Gdyby przedstawiono wizję muzeum jako racjonalne wykorzystanie publicznych pieniędzy i skupienie promocji historii w jednym miejscu i rękach (jak mawia mój znajomy kran zamiast prysznica) to gwarantuję, żeby nie było takiej lawiny negatywnych komentarzy. Wydaje mi się, że główny ruch powinien wykonać teraz autor interpelacji i nadać swojemu pomysłowi racjonalne przesłanki akceptowalne dla zwykłego Kowalskiego. Nie potrafię teraz wyobrazić sobie powołania rady muzeum i prac nad stworzeniem placówki. Teraz trzeba będzie przełamać niechęć społeczną.
PS. Fabryka Sztuk wbrew pozorom ma do muzeum pozytywny stosunek to od nich usłyszałem o idei samoprzekształcenia się
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

Awatar użytkownika

Autor Tematu
Michał
Budnik
Budnik
Reakcje:
Posty: 384
Rejestracja: 4 lut 2011, o 15:33
Otrzymał podziękowań: 3 razy
Kontakt:

Re: Muzeum historii miasta

#9

Post autor: Michał » 7 paź 2013, o 23:38

Tak, jak pisałem na początku od tego jak tą sprawę nasi lokalni politycy pociągnął zależy bardzo wiele, bo równie dobrze może to być początek merytorycznej dyskusji, jak i jednorazowy wystrzał. Obawiam się najbardziej zresztą tego ostatniego i mimo chwilowej emocji (aczkolwiek, poza redaktorem KKT nie widzę na razie tutaj jakiejś erupcji takowej) sprawa cichutko przycichnie, przysypana kurzem "bieżączki".

Zaś co do Fabryki, to trudno by nie mieli do sprawy "pozytywnego nastawienia", skoro nie tylko cele muzealne są gdzieś tam wpisane w główne założenia ich działalności, ale nawet mieli siąść do zaprojektowania takowego przekształcenia. Jak piszę "bierność", to raczej mam na myśli fakt, że od owych założeń dość gładko sporo odeszli, a i owo "siadnięcie" zaczęło się już w sumie lata temu, a o jego jakichkolwiek, choćby papierowych efektach nic mi nie wiadomo.


Sedno tkwi w tym, że jak do tej pory głos radnego Ickiewicza, jest chyba pierwszym publicznym głosem, osoby z szerokich kręgów decyzyjnych, w tej sprawie. Ani inni radni, czy urzędnicy miejscy, ani "pozytywnie nastawieni" pracownicy miejskich instytucji kultury (bo takowych znam nie tylko wśród ekipy "Fabryki") do tej pory głośno i publicznie o potrzebie muzeum nie mówili. I trochę mnie dziwi Twoje stwierdzenie, że ta interpelacja mogłaby zaszkodzić akurat jakimkolwiek pracom koncepcyjnym. Być może brak mi wiary w idealizm samorządowych urzędników, ale jakoś nie widzę sytuacji, gdy podejmują oni pracę nad nową, mimo wszystko jakoś tam kosztowną, operacją, bez przysłowiowego poczucia, że lud tak chce.

A kto jak kto, ale my chyba najlepiej to widzimy, że czasem i kilka tysięcy podpisów, to za mało by do tego, czego lud chce, niektórych samorządowców przekonać. Realia są takie, że czasem faktycznie owi radni mają większy posłuch.

Powiem więcej, dla mnie jedyna nadzieją, że coś się w tej sprawie naprawdę ruszy w najbliższym czasie, jak wszelakich interpelacji muzealnych, lepszych i gorszych będzie więcej. Na tyle dużo, że któraś ze startujących w 2014 roku ekip wpisze to sobie do wyborczych haseł. Nie twierdzę, że to droga najlepsza, ani nawet, że skuteczna. Ale nie mam zamiaru na dzień dobry przekreślać takiej możliwości. Bo jak nie to czeka nas przysłowiowy "długi marsz", pewnie co najmniej do 2018 roku.

Jak mówi Pismo: "po owocach ich poznacie". Nerwowa reakcja jednego dziennikarza jak na razie dla mnie złym owocem nie jest. Sensowne zaś przedstawienie stanowiska prezydenta, mogę nawet uznać, za pozytywny owoc całej akcji. A dalej? Zobaczymy, to oceniać będziemy.

Awatar użytkownika

LukaszB
Burmistrz
Burmistrz
Reakcje:
Posty: 6986
Rejestracja: 21 sty 2011, o 17:54
Lokalizacja: Tczew
Podziękował : 133 razy
Otrzymał podziękowań: 146 razy
Płeć:
Kontakt:

Re: Muzeum historii miasta

#10

Post autor: LukaszB » 8 paź 2013, o 07:46

Michale nie podzielam stanowiska, że nie ważne jak się mówi aby się mówiło. Dobry start pomysłu to połowa sukcesu, a ten start oceniam jako strzał nie w stopę ale w kolano. Gdyby tylko jeden dziennikarz był negatywnie nastawiano to można uznać że niewiele się stało, ale odbiór społeczny pomysłu przedstawionego w tej formie jest bardzo zły.

Wyobrażam sobie sytuacje, że na wyborczych hasłach znajdą się różne rzeczy, ale po pierwsze muzeum to obecnie gorący kartofelek który parzy, a po drugie akie deklaracje nie mają żadnej mocy. Rok wyborczy jest najgorszy do merytorycznych prac nad czymkolwiek, przynajmniej dopóki samorządność jest zdominowana przez politykę.
"Nasze czyny mogą jednakowoż przetrwać długo, o ile otrzymają potwierdzenie poprzez słowa świadków lub uratują pamięć dzięki spisaniu" Sambor II

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość